Drugi rodzic nie płaci alimentów. Czy można odmówić mu kontaktów z dzieckiem?

Brak alimentów a kontakty z dzieckiem to dwie odrębne kwestie prawne. Niepłacenie alimentów jest poważnym naruszeniem obowiązków wobec dziecka, ale nie oznacza, że drugi rodzic automatycznie traci prawo do spotkań, rozmów telefonicznych lub innych kontaktów. Zaległych świadczeń należy dochodzić w postępowaniu egzekucyjnym i – jeżeli zachodzą ustawowe przesłanki – również za pomocą innych środków prawnych. O ograniczeniu albo zakazie kontaktów decyduje natomiast przede wszystkim dobro dziecka.

Najważniejsze: co do zasady nie można uzależniać kontaktów z dzieckiem od zapłaty zaległych alimentów. Kontakty mogą zostać ograniczone, jeżeli wymaga tego dobro dziecka, a zakazane, gdy poważnie zagrażają dobru dziecka lub je naruszają.

Brak alimentów a kontakty z dzieckiem – dlaczego są to odrębne sprawy?

Obowiązek alimentacyjny służy zapewnieniu dziecku środków utrzymania i wychowania. Kontakty służą natomiast podtrzymywaniu osobistej więzi dziecka z rodzicem. Różny jest zatem zarówno cel tych instytucji, jak i sposób dochodzenia związanych z nimi praw.

Zgodnie z art. 113 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Ustawa nie uzależnia tego prawa od terminowego płacenia alimentów.

Oznacza to w szczególności, że:

  • rodzic zobowiązany do alimentów nie może domagać się kontaktu jako „zapłaty” za przekazywane pieniądze;
  • rodzic sprawujący bieżącą pieczę nad dzieckiem nie powinien traktować kontaktów jako środka nacisku służącego odzyskaniu zaległości;
  • regularne płacenie alimentów nie gwarantuje określonego zakresu kontaktów, jeżeli byłoby to sprzeczne z dobrem dziecka;
  • niepłacenie alimentów nie powoduje samoistnego zawieszenia ani wygaśnięcia kontaktów ustalonych orzeczeniem lub ugodą.

Kontakty są również prawem dziecka

Kontakt z rodzicem nie jest wyłącznie uprawnieniem osoby dorosłej. Jest także prawem dziecka, a co do zasady również obowiązkiem obojga. Kontakty mogą obejmować spotkania, odwiedziny, zabieranie dziecka poza miejsce stałego pobytu, bezpośrednie rozmowy, korespondencję, rozmowy telefoniczne i komunikację elektroniczną.

Ich niezależność od władzy rodzicielskiej ma istotne znaczenie praktyczne. Samo ograniczenie, a nawet pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznego zakazu kontaktów. Jeżeli spotkania lub inne formy kontaktu mają zostać ograniczone albo wyłączone, potrzebna jest odrębna ocena ich wpływu na dobro dziecka i odpowiednie rozstrzygnięcie sądu.

Czy można powiedzieć: „najpierw zapłać alimenty, potem zobaczysz dziecko”?

Takie działanie jest ryzykowne. Jeżeli sposób kontaktów wynika z wykonalnego orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub mediatorem, ich nieuzasadnione blokowanie może prowadzić do postępowania dotyczącego wykonywania kontaktów.

Na podstawie art. 59815 i art. 59816 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego sąd może najpierw zagrozić nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku, a następnie nakazać jej zapłatę, stosownie do liczby naruszeń. Możliwe jest także dochodzenie zwrotu uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem kontaktu, do którego nie doszło.

Należy jednak pamiętać o ważnym zastrzeżeniu wynikającym z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 czerwca 2022 r., sygn. SK 3/20: sankcji pieniężnej nie można stosować w zakresie, w jakim niewykonanie kontaktu wynika z zachowania dziecka niewywołanego przez osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje. Każdy przypadek wymaga zatem oceny przyczyn, dla których do kontaktu nie doszło.

Czy niepłacenie alimentów może mieć znaczenie dla sprawy o kontakty?

Sama zaległość alimentacyjna co do zasady nie uzasadnia ograniczenia kontaktów. Może jednak stanowić jeden z elementów szerszego obrazu sytuacji rodzinnej, zwłaszcza gdy towarzyszą jej inne zachowania godzące w dziecko: całkowity brak zainteresowania jego potrzebami, przemoc, groźby, uzależnienie, manipulowanie dzieckiem albo wykorzystywanie spotkań do eskalowania konfliktu.

Sąd nie powinien jednak ograniczać kontaktów w celu ukarania rodzica za dług. Rozstrzygnięcie ma chronić dziecko, a nie pełnić funkcję represji wobec nierzetelnego dłużnika alimentacyjnego. Kluczowe jest więc wykazanie, w jaki sposób konkretne zachowanie rodzica zagraża dziecku lub narusza jego dobro.

Kiedy sąd może ograniczyć kontakty z dzieckiem?

Zgodnie z art. 1132 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd ogranicza kontakty, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. Nie ma zamkniętego katalogu sytuacji uzasadniających ingerencję. Znaczenie mogą mieć w szczególności:

  • przemoc fizyczna lub psychiczna wobec dziecka albo drugiego rodzica;
  • przychodzenie na spotkania pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających;
  • zachowania agresywne, nieprzewidywalne lub stwarzające ryzyko dla zdrowia dziecka;
  • poważne zaniedbywanie potrzeb dziecka podczas kontaktu;
  • wciąganie dziecka w konflikt rodziców, przesłuchiwanie go lub wywieranie na nie presji;
  • poważne naruszanie poczucia bezpieczeństwa dziecka;
  • brak respektowania zaleceń lekarskich, szczególnych potrzeb zdrowotnych albo podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Nie wystarcza samo ogólne stwierdzenie, że rodzic „źle wpływa na dziecko”. We wniosku należy opisać konkretne zdarzenia, ich daty, przebieg i skutki dla dziecka oraz wskazać dowody.

W jaki sposób sąd może ograniczyć kontakty?

Sąd dobiera rozwiązanie proporcjonalne do stwierdzonego zagrożenia. Może między innymi:

  • zakazać spotykania się z dzieckiem;
  • zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;
  • zezwolić na spotkania wyłącznie w obecności drugiego rodzica, opiekuna, kuratora sądowego albo innej wskazanej osoby;
  • ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość;
  • zakazać porozumiewania się na odległość;
  • zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w tym skorzystania z terapii rodzinnej, poradnictwa albo innej stosownej pomocy.

Możliwe jest zatem dostosowanie kontaktów do sytuacji dziecka bez ich całkowitego wyłączania. Przykładowo, gdy ryzyko wiąże się z samodzielnym zabieraniem dziecka, wystarczające mogą być spotkania w obecności kuratora lub innej osoby. Gdy zagrożenie ma poważniejszy charakter, zakres kontaktów może zostać dalej ograniczony.

Kiedy sąd może całkowicie zakazać kontaktów?

Zakaz kontaktów jest rozwiązaniem wyjątkowym. Na podstawie art. 113<sup>3</sup> Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd orzeka go, gdy utrzymywanie kontaktów poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza.

Chodzi o sytuacje, w których łagodniejsze środki nie zapewnią dziecku wystarczającej ochrony. Ocena zawsze zależy od okoliczności konkretnej sprawy, w tym rodzaju zagrożenia, wieku i stanu zdrowia dziecka, dotychczasowego przebiegu relacji oraz możliwości bezpiecznego zorganizowania spotkań. Dług alimentacyjny, bez dodatkowych okoliczności, nie spełnia tego standardu.

Co zrobić, gdy zagrożenie pojawia się bezpośrednio przed kontaktem?

Może zdarzyć się, że w chwili odbioru dziecka rodzic jest nietrzeźwy, zachowuje się agresywnie albo zapowiada działanie stwarzające realne i bezpośrednie niebezpieczeństwo. W takiej sytuacji bezpieczeństwo dziecka ma pierwszeństwo. Nie należy jednak poprzestawać na jednostronnej wiadomości o odwołaniu spotkania.

W zależności od sytuacji warto:

  1. wezwać Policję lub zadzwonić pod numer 112, jeżeli zagrożenie jest bezpośrednie;
  2. zadbać o dowody – notatkę policyjną, dane świadków, wiadomości, dokumentację medyczną lub inne legalnie uzyskane materiały;
  3. krótko i rzeczowo poinformować drugiego rodzica o przyczynie niewydania dziecka, bez łączenia tej decyzji z zaległością alimentacyjną;
  4. pilnie złożyć do sądu wniosek o zmianę lub ograniczenie kontaktów wraz z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenia na czas postępowania.

Kodeks postępowania cywilnego pozwala sądowi zabezpieczyć roszczenie przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Na podstawie art. 755 § 1 pkt 4 sąd może na czas sprawy uregulować sposób roztoczenia pieczy nad dzieckiem i kontaktów z nim. We wniosku należy uprawdopodobnić żądanie oraz interes prawny w zabezpieczeniu, wskazując, dlaczego oczekiwanie na prawomocne zakończenie postępowania narażałoby dziecko na ryzyko.

Co zrobić z niezapłaconymi alimentami?

Brak zapłaty należy rozwiązywać niezależnie od kontaktów. Najczęściej właściwa kolejność działań wygląda następująco.

1. Ustalenie wysokości zaległości

Trzeba przygotować zestawienie należnych i otrzymanych kwot, najlepiej miesiąc po miesiącu. Pomocne będą wyrok albo ugoda, potwierdzenia przelewów, historia rachunku bankowego, wiadomości dotyczące płatności i wcześniejsza korespondencja z dłużnikiem.

2. Wszczęcie albo rozszerzenie egzekucji komorniczej

Do egzekucji potrzebny jest tytuł wykonawczy, na przykład wyrok lub ugoda opatrzone klauzulą wykonalności. W sprawach alimentacyjnych wniosek można złożyć również do komornika sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wierzyciela. Warto przekazać komornikowi znane informacje o pracodawcy, rachunkach, nieruchomościach, pojazdach, działalności gospodarczej i innych źródłach dochodów dłużnika.

3. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego i działania wobec dłużnika

Jeżeli egzekucja jest bezskuteczna, należy sprawdzić możliwość uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz złożenia wniosku o podjęcie działań wobec dłużnika alimentacyjnego. Uprawnienie zależy od spełnienia warunków określonych w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w tym od bezskuteczności egzekucji i obowiązującego kryterium dochodowego.

4. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

Art. 209 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność osoby, która uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem, ugodą albo umową, jeżeli łączna zaległość osiąga równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych albo opóźnienie świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej trzy miesiące. Nie każda zaległość automatycznie oznacza popełnienie przestępstwa – oceny wymaga także znamię uchylania się od obowiązku.

Postępowanie karne nie zastępuje egzekucji komorniczej. Może jednak stanowić dodatkowy środek prawny, jeżeli ustawowe przesłanki są spełnione.

Jakie dowody mogą być istotne w sprawie o ograniczenie kontaktów?

Rodzaj dowodów zależy od przyczyny zagrożenia. Najczęściej znaczenie mogą mieć:

  • wiadomości SMS, e-maile i komunikacja prowadzona przez komunikatory;
  • notatki policyjne oraz dokumenty z interwencji;
  • dokumentacja medyczna lub psychologiczna dziecka;
  • zeznania świadków konkretnych zdarzeń;
  • informacje ze szkoły, przedszkola albo placówki terapeutycznej;
  • dokumenty z procedury „Niebieskie Karty”, jeżeli była prowadzona;
  • wcześniejsze orzeczenia i akta postępowań dotyczących przemocy, władzy rodzicielskiej lub kontaktów;
  • kalendarium spotkań i zdarzeń, prowadzone rzeczowo i na bieżąco.

Materiał dowodowy powinien koncentrować się na sytuacji dziecka. Spór finansowy między rodzicami, wzajemne pretensje lub negatywna ocena byłego partnera nie zastępują wykazania zagrożenia dla dobra małoletniego.

Najczęściej zadawane pytania

Czy rodzic, który nie płaci alimentów, może domagać się kontaktów z dzieckiem?

Tak. Niepłacenie alimentów nie powoduje automatycznej utraty prawa do kontaktów. Ich zakres może zostać ograniczony lub kontakty mogą zostać zakazane, jeżeli uzasadnia to dobro dziecka, a nie sam fakt istnienia długu.

Czy rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej nadal może spotykać się z dzieckiem?

Co do zasady tak, ponieważ kontakty są niezależne od władzy rodzicielskiej. Potrzebne jest odrębne orzeczenie ograniczające albo zakazujące kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.

Czy sąd może zarządzić kontakty w obecności kuratora?

Tak. Sąd może zezwolić na spotkania wyłącznie w obecności kuratora sądowego, drugiego rodzica, opiekuna albo innej wskazanej osoby. Jest to jeden ze sposobów ograniczenia kontaktów.

Co zrobić, gdy drugi rodzic przychodzi po dziecko pod wpływem alkoholu?

Jeżeli istnieje realne i bezpośrednie zagrożenie, należy przede wszystkim chronić dziecko, a w razie potrzeby wezwać Policję. Trzeba zabezpieczyć dowody i niezwłocznie wystąpić do sądu o odpowiednią zmianę kontaktów oraz o zabezpieczenie na czas postępowania.

Czy trzy niezapłacone raty alimentów zawsze oznaczają przestępstwo?

Nie automatycznie. Osiągnięcie ustawowego progu zaległości jest jedną z przesłanek art. 209 Kodeksu karnego, ale trzeba również ocenić, czy zobowiązany uchylał się od wykonania obowiązku alimentacyjnego. Okoliczności konkretnej sprawy mają znaczenie.

Do jakiego sądu złożyć wniosek o ograniczenie kontaktów?

Co do zasady właściwy jest sąd rejonowy, wydział rodzinny i nieletnich, według miejsca zamieszkania dziecka, a przy jego braku – miejsca pobytu. Jeżeli trwa sprawa rozwodowa lub inna sprawa obejmująca rozstrzygnięcie o kontaktach, właściwy tryb wymaga odrębnej oceny.

Czy można pilnie zmienić kontakty przed zakończeniem sprawy?

Tak. Wraz z wnioskiem głównym można złożyć wniosek o zabezpieczenie kontaktów na czas postępowania. Trzeba uprawdopodobnić żądanie i wskazać, dlaczego brak szybkiej ingerencji sądu może zagrozić dobru dziecka albo poważnie utrudnić osiągnięcie celu postępowania.

Podsumowanie

Alimenty nie są ceną za kontakt z dzieckiem. Rodzic, który nie otrzymuje należnych świadczeń, powinien uruchomić właściwe środki egzekucyjne, administracyjne, a w uzasadnionych przypadkach również karne. Nie powinien natomiast samodzielnie wykorzystywać kontaktów jako narzędzia nacisku.

Inaczej należy ocenić sytuację, w której kontakt stwarza rzeczywiste zagrożenie dla dziecka. Wówczas potrzebne są szybkie działania ochronne, zabezpieczenie dowodów i pilny wniosek do sądu o ograniczenie kontaktów, ich odpowiednie uregulowanie albo – w najpoważniejszych przypadkach – zakaz.

Jeżeli drugi rodzic nie płaci alimentów albo dotychczasowy sposób kontaktów nie zapewnia dziecku bezpieczeństwa, warto przeanalizować oba problemy oddzielnie i dobrać do każdego właściwe środki prawne. Kancelaria prowadzi sprawy o alimenty, egzekucję zaległych świadczeń oraz uregulowanie, ograniczenie i wykonywanie kontaktów z dzieckiem na terenie Gdańska, Trójmiasta i okolic.

Udostępnij ten artykuł

Powiązane artykuły